JavaScript i jQuery. Zaginiony elementarz

OkładkaO „nieoficjalności” serii podręczników powiedziałem już co miałem do powiedzenia przy okazji HTML5. Przy okazji książki JavaScript i jQuery. Nieoficjalny podręcznik mam dodatkowe zastrzeżenia. To nie żaden podręcznik, to pierwsza czytanka. Jeżeli wiecie cokolwiek o JavaScripcie lub macie więcej niż 8 lat, śmiało możecie odpuścić sobie czytanie zarówno tego wpisu, jak i omawianej książki.

Czytaj dalej »

Standard jutra, tłumaczenie na wczoraj

OkładkaGdy zapowiadałem, że recenzje książek, które były bohaterkami wpisu o unboxingu, pojawią się ASAP, wcale nie kłamałem. 5 miesięcy, które od tego czasu minęły to po prostu liczbowa wartość tego ASAP, co daje mi duże szanse na karierę w administracji, jeśli nie państwowej, to na pewno unijnej. Chyba, że będę miał takie problemy z tłumaczeniem, jakie występowały w książce HTML5. Nieoficjalny podręcznik. Forma przeszkadzała w odbiorze całkiem dobrej treści. Czytaj dalej »

Zend Framework od podstaw

To jest tekst z kategorii Wpisy archiwalne.

Zacząłem czytać tę książkę i natychmiast miałem ochotę ją odłożyć.

Ale żebyśmy się dobrze zrozumieli. Chciałem ją odłożyć nie dlatego że jest kiepska. Wręcz przeciwnie. Problem w tym, że ciężko jest jednocześnie czytać i programować, tym bardziej, że Alt+Tab kiepsko radzi sobie z przełączaniem między monitorem a książką. A gdy tylko zagłębiamy się w ten podręcznik, natychmiast przychodzi do głowy mnóstwo pomysłów, jak od razu wykorzystać zawarte w niej wskazówki. Dla kontrastu powiem, że książka jest wciągająca. Osoby, które to ode mnie słyszały przecierały… uszy ze zdumienia. Tak, podręcznik programistyczny może być wciągający. W dodatku tworzy to niemal tragiczny konflikt u czytelnika. Chciałby jednocześnie nie przestawać czytać i od razu zaczynać programować. Mam wrażenie, że najlepszym pomysłem byłoby wchłonięcie za jednym zamachem całej tej książki – dożylnie.

Czytaj dalej »